Nawigacja

Zwiększyć szanse na zysk

Jednym z najtrudniejszych elementów procesu komercjalizacji badań jest znalezienie potencjalnego partnera biznesowego. Może nim być podmiot zainteresowany zakupem lub licencją albo inwestor kapitałowy, mogący zainwestować w akademicki start-up.

 

Nie ma co ukrywać, że dla naukowców znalezienie partnera jest często dużym wyzwaniem. Efekty ich badań muszą bowiem wpisywać się w specyfikę inwestora. Dotyczy to zarówno stosowanej technologii, jak i długoterminowej strategii rozwoju. Rozszerzenie obszaru geograficznego, na którym podejmiemy się komercjalizacji badań, zwiększa szanse na jego znalezienie. Współczesna gospodarka w dużym stopniu promuje przedsiębiorstwa działające globalnie. Trudno zatem oczekiwać zainteresowania technologią o potencjale ograniczonym lokalnie.

Umiędzynarodowienie portfela patentowego

Takie ograniczenie wprowadzają często sami właściciele technologii, nie dbając o jej ochronę na rynku międzynarodowym. Sytuację najlepiej obrazuje relacja liczby zgłoszonych wynalazków do ochrony w Polsce do tych zgłoszonych w Europejskim Urzędzie Patentowym (EPO). W 2011 r. Urząd Patentowy RP zanotował 4818 zgłoszeń, a do EPO w tym samym czasie podmioty z Polski zgłosiły zaledwie 254 wynalazki. Co prawda zgłoszenia krajowe w ciągu roku mogą zostać rozszerzone, jednak nie jest to praktyka powszechnie stosowana ze względu na wysokie koszty. Zapewne to także powód dużej liczby zgłoszeń krajowych. Trzeba jednak pamiętać, że potencjał ekonomiczny takiego zgłoszenia jest znacznie niższy, gdyż zawęża rynek do niespełna 40 milionów potencjalnych odbiorców. Ograniczeniem jest również mała rozpoznawalność polskich patentów. Publikacje w języku angielskim, francuskim lub niemieckim mogą być dużo częściej cytowane przez zagranicznych twórców, w efekcie czego wynalazek jest szerzej promowany. Umożliwia to także łatwiejszą prezentację zawiłości technologicznych potencjalnie zainteresowanym podmiotom gospodarczym.

Uczelniane patentowanie

Dla potrzeb wydanej w 2009 r. przez Fundację ProRegio broszury „ABC Przedsiębiorczości Akademickiej” (bezpłatny dostęp na www.proregio.org.pl) przeprowadzone zostało badanie portfela patentowego wiodących uczelni technicznych w naszym kraju: Politechniki Gdańskiej, Poznańskiej, Śląskiej, Warszawskiej oraz Wrocławskiej. Pokazało ono, że w dużo większym stopniu szkoły wyższe zgłaszały wynalazki do ochrony w kraju, bagatelizując przy tym zgłoszenia w trybach międzynarodowych – PCT (Układ o Współpracy Patentowej) lub EPC (Konwencja o Patencie Europejskim). Na podstawie dostępnych danych określono udział zgłoszeń patentowych w trybie zagranicznym w przedziale od 2% wszystkich zgłoszeń dla Politechniki Wrocławskiej do 12% dla Politechniki Gdańskiej. Odsetek dla pozostałych uczelni wynosił 5-6%. Badanie potwierdziło także tezę – na podstawie analizy cytowań – o większym potencjale ekonomicznym patentów zagranicznych. Wykazano, że wyłącznie patenty zgłoszone za granicą (przede wszystkim w USA) cieszyły się zainteresowaniem przedsiębiorstw i były cytowane w innych zgłoszeniach patentowych. Przykładem może być patent Politechniki Poznańskiej (nr US 4,176,624), cytowany przez takie przedsiębiorstwa, jak m.in. włoski Fiat, japońska Toyota czy amerykańska firma Lucas Industries. Warto pamiętać, że podmioty cytujące w przyszłości mogą być także naszymi licencjobiorcami. Umiędzynarodowienie portfela patentowego uczelni, mimo wyższych kosztów, jest więc szansą na uzyskanie realnych zysków z komercjalizacji badań.

Współpraca międzynarodowa

Nie oznacza to oczywiście, że każdorazowo powinniśmy rozciągać ochronę na jak największą liczbę krajów. Wybór obszaru geograficznego powinien wynikać ze wcześniejszej analizy rynku, która pomoże nam w określeniu potencjalnych obszarów, jakie możemy zainteresować naszym wynalazkiem. Dobrze, gdyby jednocześnie wskazywała konkretne podmioty gospodarcze, z którymi możemy nawiązać współpracę. Analiza może odbywać się w oparciu o znajomość branży, liczbę cytowań lub opierać się na bazach patentowych. W tym ostatnim przypadku szukamy, w jaki sposób nasza technologia może uzupełnić lub zastąpić obecnie stosowaną przez przedsiębiorstwo. Pomocne mogą być również bazy przedsiębiorstw, jak np. prowadzona w ramach działalności punktów sieci Enterprise Europe Network. Warto także rozważyć skorzystanie z propozycji zagranicznych instytucji otoczenia biznesu. W kolejnych numerach biuletynu będą ukazywały się artykuły prezentujące tego typu instytucje, aby przybliżyć ich specjalistyczną ofertę.