Nawigacja

Nie tak odległy horyzont

Dobiega końca okres programowania na lata 2007-2013, wyczerpują się więc również środki na wsparcie sektora nauki. Co przyniesie kolejna perspektywa? 18 lipca 2013 r. Komitet Stałych Przedstawicieli rządów państw członkowskich Unii (COREPER) potwierdził ostateczny i kompromisowy tekst programu „Horyzont 2020”.

„Horyzont 2020” to nowy program ramowy na lata 2014-2020, z którego środki będą przeznaczane na badania i rozwój, rozwój technologiczny oraz podniesienie konkurencyjności. Nazwa ma odzwierciedlać dążenie UE do osiągnięcia wzrostu i tworzenia miejsc pracy z myślą o przyszłości. Program skupia wszystkie istniejące fundusze unijne na badania naukowe i innowacje, w tym: program ramowy w zakresie badań naukowych (dotychczasowy 7. Program Ramowy – 7PR), program ramowy na rzecz konkurencyjności i innowacji (CIP) oraz Europejski Instytut Innowacji i Technologii (EIT). Program „Horyzont 2020” będzie dysponował kwotą 70,2 mld euro, przewyższając o niemal 27% budżet swojego poprzednika, czyli 7PR. Czyni go to także największym programem finansującym badania spośród wszystkich dotychczasowych.

W dobie kryzysu gospodarczego i gorącej debaty nad zmniejszeniem budżetu unijnego w kolejnej „siedmiolatce”, przeznaczenie tak dużej puli środków na działalność badawczo-rozwojową ma być swoistym antidotum na wyjście krajów członkowskich Unii z kryzysu. Czy są to jednak pieniądze, które mogą w rewolucyjny sposób odmienić Europę? Przeliczając budżet na poszczególne lata trwania programu, rocznie do rozdysponowania będzie ok. 10 mld euro. Jest to zatem kwota niższa w porównaniu np. z rocznymi nakładami na sektor B+R w Szwecji (12 mld euro), nie wspominając już o Niemczech (65 mld euro) i Stanach Zjednoczonych (300 mld euro). Tym niemniej, ze względu na zmiany, jakie zostały wprowadzone, z umiarkowanym, ale jednak optymizmem, należy spojrzeć na to, co przyniesie nam „Horyzont 2020”.

Zmiany, czy na lepsze?

7PR ze względu na skomplikowane zasady aplikowania i rozliczania grantów poddawany był częstej krytyce. Czerpiąc z tego doświadczenia, „Horyzont 2020” zakłada efektywniejsze wykorzystywanie środków na badania i rozwój poprzez usystematyzowanie dotychczasowych przepisów i ograniczenie biurokracji. Ułatwienia, jakie przewidziano, to m.in. uproszczenie formalności przy sporządzaniu wniosku, skrócenie o ok. 100 dni czasu między jego złożeniem a otrzymaniem dofinansowania oraz zniesienie zbędnych kontroli. Istotne zmiany dotyczą również kosztów kwalifikowanych (zostaną poszerzone o podatek VAT) i poziomu dofinansowania – koszty bezpośrednie będą finansowane w 100%, a dla kosztów pośrednich zostanie wprowadzona jednolita stawka ryczałtowa w wysokości 25% kosztów bezpośrednich. Warto również wspomnieć o ograniczeniu biurokracji w zakresie rejestracji czasu pracy. Wprowadzony ma być prosty zestaw minimalnych warunków oraz zniesione zostaną karty czasu pracy dla pracowników zatrudnionych wyłącznie przy projekcie „Horyzont 2020”.

W strukturze programu również czekają nas rewolucyjne zmiany – główne priorytety odzwierciedlają bowiem założenia strategii „Europa 2020”. I tak, celem „Doskonałości w nauce” jest podniesienie poziomu jakości europejskiej bazy naukowej i zapewnienie stałego dopływu światowej klasy badań w celu zagwarantowania długofalowej konkurencyjności Europy. Założenia zostaną osiągnięte poprzez wspieranie przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych (ERBN) najbardziej kreatywnych i utalentowanych naukowców oraz ich zespołów w prowadzonych przez nich badaniach, a rozwój ich umiejętności i podnoszenie kwalifikacji umożliwi program Maria Skłodowska-Curie. Finansowana będzie także współpraca badawcza w celu znalezienia nowych technologii (FET) oraz wzmocniona zostanie europejska infrastruktura badawcza, w tym e-infrastruktura. Warto podkreślić, że o dofinansowanie z tego priorytetu będą mogli starać się niezależni badacze, bez względu na staż pracy, w tym także naukowcy dopiero zaczynający swoje kariery. Budżet przeznaczony na te działania wyniesie ok. 22,3 mld euro. Z kolei priorytet „Wiodąca pozycja w przemyśle” ma podnieść atrakcyjność Europy jako miejsca na inwestycje w zakresie badań naukowych i innowacji, dzięki wspieraniu działań zgodnych z potrzebami biznesu. Finansowane będą duże inwestycje w kluczowych technologiach, takich jak: ICT, nanotechnologie, zaawansowane materiały, biotechnologia, nowoczesne metody produkcji, przestrzeń kosmiczna. Ułatwiony ma być dostęp do kapitału dla wysokiego ryzyka oraz zapewnione ogólnounijne poparcie dla innowacji w MŚP poprzez uruchomienie nowych form finansowania, np.: granty na badania podstawowe, zaawansowane instrumenty inżynierii finansowej, wsparcie funduszy inwestycyjnych typu Venture Capital. Na te działania przeznaczone zostanie ok. 15,5 mld euro. Natomiast „Wyzwania społeczne” to odpowiedź na główne obawy obywateli w Europie i na świecie. Poprzez ten komponent w codzienne życie obywateli UE wdrożone zostaną nowe technologie, które mają przynieść im bezpośrednie korzyści i ułatwić funkcjonowanie w takich dziedzinach, jak: opieka zdrowotna, ekoenergia, bezpieczna żywność, zielony transport, zrównoważone rolnictwo. Rozwiązania przełomowe będą wywodzić się z multidyscyplinarnych projektów współpracy, również w obszarze nauk humanistycznych i społecznych. Na ten cel wyodrębniono z budżetu prawie 40%, czyli ok. 27 mld euro. Działalność organizacji i jednostek ogólnoeuropejskich to pozostałe środki (ok. 5,4 mld euro), które zarezerwowano na mniejsze inicjatywy. Warto przy tym wspomnieć chociażby o Euroatomie, Wspólnotowym Centrum Badawczym JRC oraz Europejskim Instytucie Innowacji i Technologii EIT, opierającym się na nowatorskiej koncepcji transgranicznych partnerstw publiczno-prywatnych, zwanych wspólnotami wiedzy i innowacji.

Szansa dla Polski

Tempo, w jakim w ostatnich latach rozwija się sektor nauki w Polsce, jest imponujące. Zainwestowano bowiem ok. 26 mld zł, choć większość tych środków wydatkowano na infrastrukturę laboratoryjną i dydaktyczną. Natomiast liczba zrealizowanych i sfinansowanych badań oraz udział naukowców w projektach międzynarodowych nie są już tak spektakularne.

Środowisko naukowe zgodnie twierdzi, że 7PR Polska przespała. Według raportu „Udział Polski w 7. Programie Ramowym – statystyki po zakończonych 355 projektach” (Warszawa maj/czerwiec 2013 r.) Krajowego Punktu Kontaktowego, poziom uczestnictwa w 7PR pod względem otrzymanego dofinansowania na jednego badacza lokuje nasz kraj dopiero na 24 miejscu w UE. Z kolei współczynnik sukcesu (stosunek liczby zgłoszonych zespołów badawczych do tych, które otrzymały dofinansowanie) wynosi niecałe 16%. Polskie projekty uzyskały zaledwie kilkaset milionów euro, podczas gdy założenia sięgały 1 mld euro. Zdaniem eurodeputowanego Jerzego Buzka być może zabrakło nam doświadczenia oraz nie wystarczająco skupiliśmy się na tym, by dokonać jakiejś zmiany.

„Horyzont 2020” to ogromna szansa dla Polski na poprawę statystyk i zbudowanie przewagi konkurencyjnej. Konieczne jest zatem szersze włączenie się polskich instytucji badawczych, naukowców oraz przedsiębiorców w rywalizację o środki finansowe. To najwyższy czas, aby posiadany potencjał naukowy oraz światowej klasy infrastrukturę badawczą przełożyć na działania, które przyniosą wymierne efekty. Należy przy tym pamiętać, że środki unijne są jedynie katalizatorem, wskazującym kierunki zmian i obszary, w których można działać razem, ale w żadnym wypadku nie zastąpią przemyślanej polityki wewnętrznej. w

Máire Geoghegan-Quinn, unijna komisarz ds. badań, innowacji i nauki: W tak radykalnie zmienionych warunkach gospodarczych potrzebujemy nowej koncepcji europejskich badań naukowych i innowacji. „Horyzont 2020” zapewnia bezpośredni bodziec dla gospodarki oraz bazę naukowo-techniczną i konkurencyjność przemysłu na przyszłość, dzięki czemu nasze społeczeństwo będzie funkcjonowało w bardziej inteligentny i zrównoważony sposób, sprzyjający również włączeniu społecznemu.